wtorek, 6 kwietnia 2010

Bohemian Rhapsody



No wiec kolejny dobry dzień na zdjęcia. Zimno, wieje, prawie pada. No ale wśród tego wszystkiego jest pewien przebłysk światła, mała iskierka, która rozpogaodzi nawet najbardziej pochmurny dzień. A wiecie co to jest? Oczywiście wyprawa na lumpy! Po zakupie marynarskiej sukienki, swetra i marynary nie można być chyba smutnym:) Tak ta marynara jest z dzisiejszych łowów. Nie no pewnie ze ją upiore, ale stwierdziłam ze chyba tak od razu nie złapie świerzbu jak sobie zrobie w niej kilka zdjęć. A ma takie piękne guziki i jest nowa! Wprawdzie nie ma metek ale materiał świetny i wgl miodzio. A no i mam spodnie na sobie. pierwszy raz na blogu, ale uwierzcie mi- baaaardzo czesto nosze spodnie. Po prostu jestem mało odporna na zimno i gdy pomyśle ze mialabym narażać sie na takie mrozy- brrrr wole zostać z domu. No i to by było na tyle. Inne zdobycze pewnie zobaczycie niedługo:)

Tee- stradivarius% DIY
Jacket- SH
Jeans- H&M
Shoes- Nike capri
Nacklace- DIY
bag- H&M


11 komentarzy:

  1. zakochałam sie w tej marynarce *.*
    a bluzka z chanel cudna :)

    OdpowiedzUsuń
  2. bluzka z channel :D

    OdpowiedzUsuń
  3. świetna marynarka, bardzo klimatyczna + te guziki mm!
    no i bluzka chanel DIY na plus oczywiście

    OdpowiedzUsuń
  4. wspaniale, wspaniale! t-shirt i łańcuch cudny =)ja też dużo spodniów noszę, a na moim blogu prawie ich w ogóle nie ma ;p

    OdpowiedzUsuń
  5. świetna marynarka :)
    pozazdroscic

    OdpowiedzUsuń
  6. odp: buty były już dawno kupowane, chyba rok temu, ale myślę, że znajdziesz jakieś podobne :)

    OdpowiedzUsuń
  7. nastepna co nie wspiera polskiej firmy MISBHV tylko kubek w kubek maluje sobie ich koszulke. zenada. ciekawe czemu nikogo to nie oburza? KAZDY zna ich wzory

    OdpowiedzUsuń